poniedziałek, 29 grudnia 2014

Śledzie z żurawiną

Sprawdzone już kolejny raz - śledzie z żurawiną - w końcu doczekały się publikacji:) Żurawina nadaje przyjemnego, słodkiego posmaku, cebula nie daje zapomnieć, że jemy śledzie. Taką przekąskę polecam nie tylko na Święta - ale to fakt, że oprócz tego, że dobrze smakuje to jeszcze bardzo ładnie prezentuje się na stole. A może szukacie propozycji sylwestrowego jadła? Zakąskę? Przekąskę? :) Proszę bardzo - oto śledź. Na dodatek z żurawiną - będzie zdrowiej:)

Przepis z nieocenionego bloga Mirabelki



Składniki:
  • 5 solonych filetów śledziowych
  • 2 garści suszonej żurawiny
  • 1 nieduża czerwona cebula
  • 4 goździki (lubię ich aromat dlatego zwiększyłam ilość)
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • olej rzepakowy

Śledzie namoczyć w zimnej wodzie (moje zazwyczaj moczą się kilka godzin - spokojnie można zostawić je na całą noc w lodówce). Wymoczone filety pokroić na mniejsze kawałki (wedle uznania - na 3 lub 4). Żurawinę zalać wrzątkiem i moczyć przez 5-8 minut, następnie odcedzić. Cebulę pokroić w piórka.
W litrowym słoiku układać warstwami: śledzie, cebulę i żurawinę. W "międzyczasie" wcisnąć przyprawy. Całość zalać po wierzch olejem. Przykryć i odstawić na 1-2 doby do lodówki.


Jak się zbierzecie w sobie to będą w sam raz na sylwestrową imprezę:) Nie ma na co czekać! :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza