Poniższa propozycja to coś szybkiego i prostego. Mało składników, dużo smaku:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasty kanapkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasty kanapkowe. Pokaż wszystkie posty
piątek, 24 stycznia 2014
Błyskawiczna pasta z tuńczyka
Jakiś czas temu zapaliłam się na robienie domowych past kanapkowych. Na szczęście. Bo przecież jest różnica między pastą z tuńczyka a pastą z tuńczykiem (gdzie zawartość tuńczyka nie osiąga nawet 50 %).
Poniższa propozycja to coś szybkiego i prostego. Mało składników, dużo smaku:)
Poniższa propozycja to coś szybkiego i prostego. Mało składników, dużo smaku:)
piątek, 6 grudnia 2013
Sposób na mięso z rosołu: drobiowa pasta kanapkowa z orzechami
Kilka postów wstecz wspominałam, że bardzo polubiłam rosół i dlatego Mąż go często gotuje. Wtedy zawsze pojawia się kwestia gotowanego mięsa i w końcu problem, bo ile razy można jeść potrawkę z kurczaka? Trochę szczęścia i przypadku i znalazłam dobre rozwiązanie. W kulinarnej biblioteczce mojej mamy znalazłam książkę Hanny Szymanderskiej "Coś do chleba", wyd. Prószyński i S-ka. Był tam przepis na pastę "Arabską". I problem gotowanego drobiu odrobinę się rozwiązuje:) A my zyskujemy smaczne smarowidło do chleba.
niedziela, 6 stycznia 2013
Domowy krem "Bounty"
Hm... to dziwne, że kiedyś nie lubiłam kokosowych batonów, a wiórki kokosowe tolerowałam tylko w Rafaello;) A tu masz! Krem Bounty a ja nie mogłam się powstrzymać i musiałam wypróbować. I jak teraz jestem z tego zadowolona... :)
Pomysł, inspiracja i przepis z bloga Domi w kuchni.
sobota, 5 stycznia 2013
Pasta z awokado
Ja to jestem jednak zwierz na promocje;) Zobaczyłam po okazyjnej cenie awokado i stwierdziłam, że muszę tego w końcu spróbować. Ania dzielnie mi w tym wtórowała:) Na pierwszy ogień poszło to co wydało mi się najprostsze w przygotowaniu - pasta kanapkowa. Inspirację znalazłyśmy w Kulinarnym Świecie, coś dodałyśmy, czegoś dałyśmy mniej, a efekt poniżej:)
niedziela, 25 listopada 2012
A u nas na śniadanie - pasta jajeczna
Co przygotować na pyszne śniadanie czy smaczną kolację? Odpowiedź jest jedna. To prosta pasta jajeczna. Jej zrobienie zainicjował mąż. Pomysł trafiony, wykonanie proste, mało pracochłonne i tanie:) Podoba mi się też to, że wiem co jemy. Zazwyczaj kupowaliśmy różne pasty kanapkowe, a z kupnymi to już wiecie jak czasami bywa. Teraz w lodówce mamy - przynajmniej tą jajeczną - już tylko domową.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







