piątek, 9 grudnia 2011

Ciasteczka migdałowe, czyli chrrrrupiące słodkości na zimowy wieczór:)

Trzeba to w końcu powiedzieć: ależ my sobie dogadzamy tymi wszystkimi słodkościami... :) oczywiście wszystkiemu winna jest pogoda, bo zimno, ciemno i w ogóle nieprzyjemnie. Przyjemnie robi się dopiero w domu, w kuchni, przy gorącym piekarniku... A już zupełnie dobrze jest kiedy dodatkowo unosi się cudowny zapach świeżych ciasteczek. Mm... "W moim magicznym domu..." lalalala:)
Przepis na te migdałowe ciasteczka znalazłyśmy tutaj.

wtorek, 6 grudnia 2011

Nie samym ciastkiem człowiek żyje:) czyli o kurczaku i mandarynkowej surówce

Mąż się trochę zbuntował... od jakiegoś czasu w naszym piekarniku testowane są różnej maści ciasta, ciastka i ciasteczka. Tym razem - na specjalne życzenie (a wręcz żądanie) - wydobyliśmy z pieca coś "treściwszego" :) Soczysty kurczak to jest to:)

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Niebo w gębie! Ciasteczka maślane...

Niedawno były urodziny Ani koleżanki, plan był taki, aby na prezent upiec piękne ciasteczka i... wysłać je pocztą! :) I tak jakoś wyszło, że urodziny minęły, a ciasteczek nie było. Teraz jest już po fakcie, ale maślane słodkości chodziły za nami jak wyrzuty sumienia:) No cóż... trzeba było się poddać:)
Przepis znalazłyśmy na blogu Moje wypieki.

piątek, 2 grudnia 2011

The best WAFLE... ever! :)

Dzisiaj bardzo krótko. Nie jadłam nigdy lepszych wafli!  To jest smak mojego dzieciństwa... A poniższy przepis, który mam od mamy, jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Mmmm, pycha!


czwartek, 1 grudnia 2011

Trochę weekendu..., czyli akcja! :)

Wracając wczoraj z pracy uświadomiłam sobie, że po ostatnim (wczorajszym) wpisie na blogu "Trochę weekendu w środku tygodnia" naprawdę miałam wrażenie, że jest już piątek... I wszystko było prostsze i piękniejsze:) Stąd powstał pomysł na akcję kulinarną:)


Zapraszamy do wspólnej zabawy:) Akcja opiera się na założeniu, że w każdą środę wspominamy weekendowe kucharzenie lub też pichcimy wszystko to, co z dniami wolnymi się kojarzy. Najważniejsze, aby wpisy zgłaszane do akcji były dodawane wyłącznie w środę (w końcu chcemy przyjemnie przełamać tydzień:))
Mogą być to wolne skojarzenia z weekendem, ale w poście należy zawrzeć uzasadnienie, skąd ten pomysł (może to jakieś przyjemne wspomnienia).

"Trochę weekendu w środku tygodnia" potrwa od następnej środy (14 grudnia) do 21 marca 2012r. Przed nami więc 15 środowych atrakcji. Mamy nadzieję, że wraz z nadejściem wiosny aura będzie nam bardziej sprzyjała i nie trzeba już będzie dodatkowo uprzyjemniać środku tygodnia:) Tymczasem do dzieła. Trzeba przegonić chłodno-leniwą atmosferę! :)

W akcji mogą brać udział jedynie te wpisy, które zostały dodane w czasie jej trwania (archiwalne niestety nie będą brane pod uwagę). Zgłoszenia mogą być składane poprzez dodanie wpisu do akcji na Durszlaku lub przez podanie linku do wpisu na swoim blogu w komentarzach pod tym postem.

Nie zapomnijcie o wklejeniu banerka w poście zgłaszanym do akcji:)

Kod należy skopiować i wstawić na swoją stronę.
Trochę weekendu w środku tygodnia

Edit (10:37) to nasza pierwsza akcja i stąd małe wpadki;p dopiero czekamy na akceptację akcji, a ja ją już ogłosiłam, ech:) odezwała się trochę moja "blondynkowa" natura. Nie chciałabym teraz usuwać już tego postu, więc czekamy. O wynikach na pewno powiadomię w osobnym wpisie:)

Edit (10:54) ależ ten zespół Durszlaka szybki:) i jak mi przyjemnie, że uratował mnie z opresji, ponieważ akcja jest już oficjalnie przyjęta:D
Takim sposobem - wbrew wcześniejszej zapowiedzi - nie w osobnym wpisie, a jeszcze jako edycja obecnego posta - ZAPRASZAMY do udziału w akcji:)